Zapraszam na nowy adres bloga: http: elawkuchni.blogspot.com
poniedziałek, 29 kwietnia 2013
Batoniki śniadaniowe z sezamem i kokosem

Na pewno zdrowsze, niż te kupowane w markecie, ale ostrzegam: można się nimi zasłodzić! :)

Batoniki śniadaniowe z sezamem i kokosem

Ja robiłam w kwadratowej formie 22x22 cm - batoniki wyszły mi grube, wysokości ok. 4 cm, więc stwierdzam, że spokojnie można je zrobić w formie większej, dłuższej - wtedy będą po prostu cieńsze.

  • 3 szklanki płatków (mieszane: pszenne, razowe, ryżowe - jakie się Wam podoba, można też dodać błyskawiczne otręby)
  • 2/3 szklanki sezamu (paczka 100 g)
  • 1 szklanka wiórek kokosowych
  • 1 szklanka rodzynek
  • garść orzechów
  • 1/2 łyżeczki soli
  • 1 szklanka miodu
  • 3/4 kostki stopionego i ostudzonego masła (150 g)

Do miski wsypujemy wszystkie składniki suche, mieszamy łyżką, a następnie wlewamy składniki mokre i dobrze wszystko łączymy (ja pod koniec mieszałam już ręką). Masa będzie mokra, ale jednocześnie odrobinę sypka. Przekładamy ją do formy (najlepiej silikonowej odrobinę zwilżonej tłuszczem lub metalowej, wyłożonej papierem do pieczenia) i pieczemy w 200'C przez 20 minut (opcja dół) + 5 minut (opcja góra-dół).

Najważniejsze jest dobrze masę wystudzić po upieczeniu - najlepiej włożyć ją do lodówki na noc, a rano wyjąć - im jest świeższa, tym bardziej krucha i się rozsypuje. My oczywiście nie wytrzymaliśmy i w celu "spróbowania" pokroiliśmy ją już po godzinie ;)

1 2

środa, 24 kwietnia 2013
Syrop fiołkowy

Zakochałam się w jego kolorze, możliwościach, zapachu. Trud zbierania wynagradza mina gości: "Co? To jest z fiołków? Takich z łąki?!" ;) Pyszny dl lodów, jako dodatek do shake'ów, herbaty czy ciasteczek.

Przepis oczywiście dodaję do akcji:

 Syrop fiołkowy

Jeśli nie uzbieracie 100g kwiatów, nie przejmujcie się! Ja za pierwszym razem robiłam z 33 g (dokładnie!), więc porcję po prostu dzieliłam na 3, a i tak wyszła buteleczka (na zdjęciach).

  • 100 g kwiatów fiołka bez łodyżek
  • 1/2 litra wody
  • cukier biały - tyle, ile zaważy odcedzony sok z fiołków
  • ćwiartka (lub pół) cytryny

Fiołki wysypać na białe kartki i odczekać ok. pół godziny, aż wyjdą z nich "żyjątka", które mogły w nich siedzieć. Następnie kwiaty opłukać, przełożyć do słoika i zalać wrzącą wodą. Dodać sok z ćwiartki cytryny, zamieszać i dostawić na kilka godzin (u mnie na 3). Po kilkudziesięciu minutach możemy już zauważyć, że fiołki puszczają sok. Po odczekaniu tych "kilku godzin" sok odcedzamy, wyciskamy jeszcze fiołki (kwiatuszki już do wyrzucenia) i ewentualnie dodajemy do niego jeszcze soku z cytryny - im więcej, tym kolor będzie bardziej "różowy", niż fioletowy.

1 2 3

Sok przelewamy do garnuszka, dodajemy cukier i gotujemy na wolnym, małym ogniu przez pół godziny (najlepiej pod przykryciem, żeby nic nie odparowywało). Jeszcze gorący sok przelewamy do buteleczek i zakręcamy.

4 5 6

wtorek, 23 kwietnia 2013
Wiosna w pucharku

"Wiosna w pucharku" to krótsza nazwa, niż "Tęczowa galaretka w pucharku z bratkami" ;) I wydaje mi się, że oddaje sedno potrawy - wiosna przywitała nas dzisiaj późno, lecz w mieście o takim mikroklimacie, jak Wrocław, wiosna już nadrabia. Na działce kwitnie mi już barwinek, tulipany, bratki, wypuszczają truskawki, pękają pąki jabłoni i wiśni... Człowiek nie zdaje sobie sprawy z tego, jak wiele z tych roślin może zjeść! Nie wszystkie, oczywiście! Dlatego zapraszam do przeglądnięcia postu Gosi czyli Pinkcake, która co roku organizuje akcję "Kwiatożercy". W tym roku i ja dołączam!

Wiosna w pucharku

Aby zrobić galaretki "na szybko", użyłam kupionych w sklepie. Jeśli ktoś ma ochotę zrobić naturalne, proszę bardzo ;)

  • kilka galaretek w różnych kolorach
  • duży jogurt naturalny
  • żelatyna do deserów
  • bita śmietana
  • tęcze żelkowe (ja znalazłam z firmy Mieszko, Zozole "Hello Żello")
  • bratki - ładniej wyglądałyby mniejsze, ale ja akurat mam duże (pamiętajcie, że mają być Wasze, nie zrywane gdzieś przy drodze, pełne spalin i nie-wiadomo-czego-jeszcze)

Galaretki rozrabiamy po kolei, nie wszystkie od razu - jedna się ścina w pucharku, a następną dopiero robimy. Żmudna praca, lecz efekt to wynagradza. Ja pomiędzy galaretki dawałam jeszcze warstwy jogurtu naturalnego z żelatyną: łyżeczkę żelatyny rozpuszczałam w minimalnej ilości wrzącej, przegotowanej wody i dodawałam niecały (3/4) kubek jogurtu, dobrze mieszałam i wykładałam na galaretkę. Każdą warstwę w pucharku należy najpierw "ściąć" w lodówce, zanim nałoży się kolejną.

Gotowe galaretki dekorujemy: robimy "chmurki" z bitej śmietany, wkładamy żelkowe tęcze oraz przepłukane bratki.

Mój młodszy synek oczywiście nie mógł się powstrzymać przed wepchnięciem rączek w bratki ;)

1 2 3

sobota, 20 kwietnia 2013
Tort karmelowo-waniliowy

Mąż zażyczył sobie na urodziny tort. Życzenia męża należy spełniać, tym bardziej, że to nie jakieś-tam urodziny, ale równa 30. Mąż uwielbia karmel i wanilię, więc wiadomo było, że tort po prostu MUSI być w tych smakach i na pewno będzie MEGA słodki... Hm, co tu zrobić, żeby nie był aż za słodki? Zrównoważyć karmel... mascarpone! Wyszło... mmmmm.... pycha! Nie ma co kłamać - było i tak SŁODKO, ale waniliowa masa mascarpone jest przewspaniała, bita śmietana ze śmietanki 30% jeszcze lepsza... Cudo!

Tort karmelowo-waniliowy

Na biszkopt (blacha okrągła śr. 22cm):

  • 3 duże jajka
  • 1/3 szklanki cukru
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 2/3 szklanki mąki pszennej
  • 1 i 1/2 łyżki kakao gorzkiego

Na masę mascarpone:

  • 250 g sera mascarpone
  • 200 ml śmietanki 30% (u mnie Łaciata)
  • 1 cukier z prawdziwą wanilią (u mnie z wanilią i kardamonem, dlatego masa nie jest śnieżnobiała) lub 1 laska wanilii; można użyć także syropu waniliowego
  • 1 fix do bitej śmietany (tak zwany zagęszczacz - dzięki niemu zawsze mam pewność, że śmietana mi się ubije i nie muszę się martwić)

Na masę śmietanową:

  • 300 ml śmietanki 30%
  • 1 fix do bitej śmietany
  • 1 cukier z prawdziwą wanilią lub 1 laska wanilii

Ponadto:

  • 1 puszka mleka zagęszczonego słodzonego gotowanego lub nie (lecz w żadnym razie nie kupujcie gotowych mas krówkowych, są obrzydliwe i kompletnie się nie nadają!)
  • biszkopciki w czekoladzie (u mnie na zdjęciach, wybrałam je ze względu na małe dzieci) lub orzeszki w czekoladzie

Biszkopt:

Oddzielamy białka od żółtek, białka ubijamy (można dodać szczyptę soli). Do ubitych białek wsypujemy cukier i wlewamy żółtka, ponownie miksujemy, aż masa uzyska blady kolor (ok. 2-3 minuty). Wsypujemy do masy mąkę, proszek do pieczenia i kakao, mieszamy wszystko delikatnie łyżką, do połączenia się składników. Gotową masę wlewamy do formy wysmarowanej tłuszczem i wysypanej kaszą manną, bułką tartą lub mąką. Pieczemy w piekarniku rozgrzanym do 175'C - u mnie 15 minut włączony sam dół + 3 minuty góra-dół. Biszkopt studzimy i przekrajamy, tworząc dwa krążki.

Masa karmelowa:

Jeśli kupiliśmy mleko zagęszczone słodzone już ugotowane, większość pracy mamy za sobą - wystarczy je otworzyć ;) Jednak ugotowane mleko w puszce nie zawsze można dostać, więc wystarczy po prostu zagęszczone słodzone. Całą puszkę z mlekiem wkładamy do garnka, zalewamy wodą i gotujemy przez 2 godziny (najlepiej pod przykryciem, żeby woda nie odparowywała za szybko) na małym ogniu. Następnie zalewamy puszkę zimną wodą (studzimy), a po wystudzeniu otwieramy. Ważne jest, aby w żadnym razie nie otwierać gorącej ani nawet ciepłej puszki - ciśnienie zgromadzone w puszce sprawi, że karmel będziecie mieć na suficie ;) Po otwarciu puszki zauważymy, że masa karmelowa jest gęsta, trudno ją rozsmarować. 3/4 karmelu przekładamy do garnuszka i podgrzewamy, tylko aby był bardziej płynny i można było go spokojnie rozsmarować na biszkopcie. Można go też podgrzać w mikrofalówce (byle nie w puszce!). Reszta karmelu będzie potrzebna do przystrojenia wierzchu.

Na tortownicy układamy 1 krążek biszkoptu i nasączamy go (woda przegotowana + alkohol, woda + syrop waniliowy lub woda + cukier waniliowy, w zależności od upodobań), a na nim rozsmarowujemy podgrzany, płynny karmel, przy czym staramy się więcej nakładać go na brzegi. Po nałożeniu karmelu nakładamy na niego drugi krążek biszkoptu i dociskamy - karmel na brzegach powinien lekko "wypłynąć" na zewnątrz.

Waniliowa masa mascarpone:

Dobrze schłodzoną śmietankę 30% przelewamy do miski i lekko ubijamy (dosłownie kilka sekund, nadal będzie płynna). W osobnej miseczce mieszamy cukier waniliowy i fix do bitej śmietany i wsypujemy do śmietanki. Jeśli mamy laskę wanilii, należy ją rozkroić i wyjąć nasionka, wtedy pomijamy mieszanie z fixem i po prostu wkładamy fix i nasionka do śmietanki. Wszystko miksujemy, aż do ubicia śmietanki, a następnie łyżką dodajemy porcje mascarpone i miksujemy do połączenia się składników. Na końcu do masy wsypujemy niewielką ilość (część) biszkopcików w czekoladzie lub orzeszków w czekoladzie i mieszamy łyżką. Masę mascarpone nakładamy na drugi krążek (nasączonego) biszkoptu.

Wierzchnia masa śmietanowa:

300 ml dobrze schłodzonej śmietanki miksujemy przez kilka sekund, po czym wsypujemy do niej fix i ubijamy do uzyskania pożądanej konsystencji (ja użyłam fixu na 200-250 ml śmietanki i spokojnie mi wyszło, nie trzeba brać 2 opakowań). Można fix zmieszać z niewielką ilością cukru pudru, ale do tego tortu nie trzeba dodatkowo śmietanki dosładzać... Masę śmietanową przekładamy na masę mascarpone.

Na wierzchu układamy biszkopciki/orzeszki w czekoladzie. Podgrzewamy pozostałą część karmelu z puszki (trzeba go dobrze podgrzać, żeby był płynny, lecz nie gorący - bo rozpuści śmietanę) i łyżką robimy wzory na wierzchu tortu.

1 2 3

sobota, 13 kwietnia 2013
Hreczanyki z sosem koperkowym

A cóż dziwnego kryje się pod tą nazwą? Hreczanyki to tradycyjne danie kuchni kresowej, nic innego jak kotlety mielone z... kaszą gryczaną. Są bardziej sycące i zdrowsze od naszych typowych mielonych, w dodatku nie zawierają ani grama bułki tartej. Można je podawać z samą surówką, bez ziemniaków. Mi i mężowi bardzo smakowały - pałaszowaliśmy, aż się nam uszy trzęsły ;) Synkowie jednakże podeszli do nich bardzo nieufnie... No cóż, niech się przyzwyczajają do zdrowszego jedzenia...

Hreczanyki z sosem koperkowym

Przepis na ok. 10 średnich hreczanyków.

  • 30 dag mięsa mielonego (u mnie wieprzowo-wołowe)
  • 1 szklanka kaszy gryczanej (wychodzą dwie torebeczki po 100 g)
  • 3 jajka
  • pół pęczka szczypiorku
  • 2 ząbki czosnku
  • 1/2 łyżeczki soli
  • 1/2 łyżeczki pieprzu
  • olej do smażenia

Dodatkowo na sos koperkowy:

  • 2 łyżki masła
  • 2 łyżki mąki
  • 3/4 szklanki śmietany 12%
  • 3/4 szklanki bulionu warzywnego (może być kostka rosołowa rozpuszczona w 3/4 szklanki gorącej wody)
  • posiekany koperek
  • opcjonalnie sól (ja już nie dosalałam)

Najpierw gotujemy kaszę gryczaną. Wsypujemy ją do garnka i zalewamy wodą (tak, żeby tylko przykryć kaszę), dodajemy pół łyżeczki soli i zagotowujemy. Gotujemy, aż cała woda zostanie wchłonięta przez kaszę (pod koniec należy ją co chwilę mieszać). Kaszę studzimy.

W misce łączymy kaszę z mięsem mielonym, przeciśniętym przez praskę czosnkiem, 3 jajkami, posiekanym szczypiorkiem i przyprawami. Wszystko dobrze wyrabiamy. Na patelni rozgrzewamy olej (nie za dużo, hreczanyki nie mają w nim pływać...), formujemy kulki z masy gryczano-mięsnej i mocno je ściskamy w dłoniach, po czym spłaszczamy na grubość ok. 2 cm i od razu kładziemy na patelnię. Hreczanyki smażymy przez ok. 3 minuty z każdej strony.

W tym czasie możemy przygotować sos - należy go podać od razu, ponieważ gdy stężeje, straci odpowiedni kolor i konsystencję. Masło roztapiamy na patelni, dodajemy mąkę, mieszamy i przez chwilę smażymy (cały czas mieszając, ok. 15-30 sekund). Dodajemy śmietanę i zaraz po chwili bulion, mieszamy do połączenia się składników i zagotowania. Jeśli sos wychodzi za gęsty, można dolać do niego przegotowanej, ciepłej wody - ja robiłam tak 3 razy, aby uzyskać bardziej płynną konsystencję. Na koniec dodajemy posiekany koperek i zagotowujemy. Podajemy od razu.

1 2 3

poniedziałek, 08 kwietnia 2013
Ciasteczka owsiane z rodzynkami

To już któreś z kolei ciasteczka owsiane, które piekę, ale muszę przyznać - te są najlepsze! Kruche, chrupiące, syte - chłopcy zjedli kilka wczoraj do mleka na kolację, ja dzisiaj na śniadanie. Przepisu naszukałam się dłuuugo, ale o dziwo! - każdy przepis, na który natrafiałam, był do siebie podobny. W końcu trafiłam na przepis dorotus i wywnioskowałam, że wszystkie pozostałe są po prostu kopią tego... Tak więc podaję linka i dodaję, że przepis zmieniłam na bardziej "light" - mniej masła, mniej cukru, a ciasteczka i tak wyszły pyszne! No i dodałam rodzynki... ;) Ale dodać można praktycznie wszystko: żurawinę, goję, migdały... Następnym razem zamiast cukru zrobię ze stewią i zobaczę, czy wyjdą...

Ciasteczka owsiane z rodzynkami

  • 100 g miękkiego masła (1/2 kostki)
  • 1/2 szklanki cukru białego lub brązowego
  • 1 jajko
  • łyżeczka ekstraktu z wanilii, aromat waniliowy lub cukier z wanilią
  • 1 szklanka mąki pszennej
  • 3/4 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 1/2 łyżeczki sody
  • szczypta soli
  • 2,5 szklanki płatków owsianych górskich (ja ich nie mieliłam wcześniej, wsypałam całe)
  • 2 garście rodzynek (mała paczka)

Podpowiadam: robiłam robotem ręcznym, ale dosyć ciężko chodzi po dodaniu otrębów. Możecie próbować robić w mikserze.

Masło ucieramy przez jakieś 3 minuty, następnie dodajemy do niego cukier i ucieramy ponownie. Dodajemy jajko, ucieramy, po czym dodajemy resztę składników (oprócz rodzynek!) i wszystko razem dobrze miksujemy, aż uzyskamy gęstą, klejącą masę. Dodajemy rodzynki i mieszamy łyżką.

Masę przekładamy łyżeczką na blaszkę, wyłożoną papierem do pieczenia i formujemy okrągłe, płaskie ciasteczka, pamiętając o odstępach - ciasteczka urosną podczas pieczenia. Pieczemy 15-18 minut (bez termoobiegu) w 175'C (u mnie 15 minut włączony sam dół, 3 minuty sama góra).

1 2 3

niedziela, 07 kwietnia 2013
Kurczak Generał z ziemniaczkami

Takiego kurczaczka warto zrobić. Po pierwsze, jest bardzo soczysty! Po drugie, obiad praktycznie "robi się sam" - mamy 2w1 (mięso+ziemniaki) i wystarczy dorobić surówkę. Trzeba tylko pamiętać o jednym: absolutnie nie podawać dzieciom! My skorzystaliśmy z weekendu, gdy dzieci były u teściów... Przyznam, że i kurczak i ziemniaczki - rewelacja!

I na początku wyjaśnienie: jeszcze nigdy mi się nie zdarzyło, aby piwo wypływało z butelki samoistnie! Nie wiem, jakiego piwa używają blogerzy, którym "taki myk" się udaje. Jeśli Wam, tak jak mi, piwo nie chce wypływać, należy co jakieś 10 minut dosypywać do niego szczyptę soli - reakcja chemiczna sprawi, że wypłynie i obleje kurczaka. Można także po prostu ułożyć kurczaka na ziemniakach (nie nabijać na butelkę) i co jakiś czas po prostu podlewać go piwem...

Kurczak Generał z ziemniaczkami

  • 1 cały kurczak bez podrobów
  • ok. 1/2 - 1 kg ziemniaczków
  • 1 butelka jasnego piwa
  • ok. 3 łyżki oleju
  • ulubione przyprawy do kurczaka (u mnie: sypka czerwona papryka, czosnek kolorowy, imbir)
  • sól, pieprz, rozmaryn

Kurczaka opłukać i osuszyć. Zioła do kurczaka zmieszać z olejem, wetrzeć w kurczaka i zostawić na minimum 1 godzinę w lodówce (można zostawić na noc).

Butelkę z piwem dobrze wymyć i odkleić wszelkie etykietki. Nałożyć na nią kurczaka, aby szyjka wystawała nad kurczakiem. Butelkę otworzyć.

Obrać ziemniaczki i pokroić je w cząstki: plastry o grubości ok. 1 cm lub ósemki. Posolić je, posypać pieprzem i rozmarynem.

Butelkę z kurczakiem umieścić w żaroodpornym naczyniu. Naokoło rozsypać ziemniaczki - najlepiej skropić je olejem.

Kurczaka wstawić do piekarnika rozgrzanego do 180'C (bez termoobiegu) na 1 godzinę (duży kurczak na ok. 1,5 godz.). Pamiętajcie o dosypywaniu soli, gdy piwo nie wypływa!

1

2

wtorek, 02 kwietnia 2013
Bracia-kurczaczki na łące

Jeden z wpisów po-wielkanocnych. Kurczaczki zrobiłam na 15 minut przed podaniem śniadania wielkanocnego, moim chłopcom bardzo się podobały. Można je zrobić nie tylko na Wielkanoc! Inspiracja zaczerpnięta z portalu stylowi.pl.

Bracia-kurczaczki na łące

Opiszę poszczególne kroki, od razu ze składnikami:

  1. Talerz wysypujemy opłukaną rukolą.
  2. Na talerzu układamy pomidorki koktajlowe, przecięte na pół, i robimy im kropeczki białym pisakiem cukrowym - to będą muchomorki.
  3. Ugotowanym na twardo jajkom nacinamy wierzch główki, wkładamy tam cieniutki plasterek surowej marchewki, uformowany w kształt grzebyka (ponacinać nożem). W miejsce na dzióbek wkładamy trójkąt z surowej marchewki.
  4. 4. Najtrudniej jest zrobić oczy (jajko się ślizga). Możemy naciąć miejsca i włożyć w nie np. kawałki oliwek. Ja przykleiłam na klej spożywczy czekoladowe dropsy.
  5. Miejsce wokół kurczaczków można udekorować: u mnie były to marcepanowe jajeczka i kwiatek z tegorocznej edycji ozdób Oetkera.

1 2

czwartek, 28 marca 2013
Sernik z pomarańczową nutą

Bardzo dobry, wilgotny, z nutą pomarańczy - idealny na przyjęcie czy śniadanie Wielkanocne.

Sernik z pomarańczową nutą

Z podanych niżej składników wychodzi sernik o wysokości ok. 2-2,5 cm, na okrągłą lub kwadratową blachę 22cm. Dodając owoce i galaretkę, optycznie go podwyższamy.

  • 2 duże lub 3 małe jajka
  • 1/3 szklanki cukru
  • 1/2 kostki masła
  • aromat pomarańczowy lub cytrynowy
  • 1/2 kg twarogu do sernika (kupuję w wiadereczkach z Włoszczowej lub President)
  • 3 płaskie łyżki kaszy manny
  • 1 płaska łyżka mąki ziemniaczanej
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 100 g kandyzowanej skórki pomarańczowej
  • 2 pomarańcze świeże
  • galaretka pomarańczowa

Oddzielamy żółtka od białek. Żółtka ucieramy wraz z cukrem, masłem i aromatem (można mikserem), po czym dodajemy kaszę mannę, mąkę ziemniaczaną oraz proszek do pieczenia i mieszamy łyżką. Następnie do powstałej masy dodajemy porcjami ser i wszystko miksujemy do uzyskania jednolitej masy.

Do masy serowej dodajemy skórkę pomarańczową, całość mieszamy łyżką, a następnie dodajemy ubite wraz ze szczyptą soli białka i całość delikatnie łączymy (nie mikserem!).

Gotową masę serową wlewamy do formy wysmarowanej tłuszczem i wysypanej kaszą manną. Pieczemy 1 godzinę w 175'C.

Po ostudzeniu sernika, nakładamy na wierzch plasterki lub kawałki obranej pomarańczy i zalewamy wierzch tężejącą już, pomarańczową galaretką. Całość odstawiamy do lodówki na ok. 2 godziny.

1

niedziela, 24 marca 2013
Pasztet drobiowo-wieprzowo-warzywny

Przyznam od razu: nie jestem królową pasztetów, BARDZO rzadko je robię, być może dlatego, że w mojej rodzinie nie są one tradycyjnym daniem i prawie nikt ich nie lubi, a tak "od czasu do czasu", dla smaku, kupujemy pasztet w sklepie. Jednak domowy pasztet... no cóż tu  ukrywać - ma zupełnie inny smak... Co ważniejsze, można go doprawić po swojemu. Ale mam 1 stary przepis od swojej dawnej koleżanki, tak więc z okazji zbliżających się Świąt Wielkanocnych:

Pasztet drobiowo-wieprzowo-warzywny

Składniki na 2, małe foremki "keksówki".

  • 1 kg mięsa drobiowego (ja wykorzystałam uda z kurczaka)
  • 50 dag wątróbki kurzej
  • 50 dag podgardla lub słoniny
  • warzywa "rosołowe": por, pietruszka, seler, marchewka
  • 2 kostki rosołowe (najlepiej grzybowe)
  • 1-2 kromki chleba
  • 2 jajka
  • przyprawy: po 3 łyżki imbiru, gałki muszkatołowej, majeranku, papryki słodkiej; po 1 łyżce czarnego pieprzu, rozmarynu; 10 liści laurowych, 5 ziarenek ziela angielskiego.

Mięso drobiowe zalać wodąi gotować do miękkości wraz z liśćmi laurowymi, zielem angielskim i czarnym pieprzem. Gdy mięso będzie miękkie, dodać do niego pokrojone podgardle lub słoninę oraz warzywa i gotować na małym ogniu 30 minut. Po tym czasie dodać wątróbkę i gotować kolejne 15 minut, a następnie mięso wyjąć i ostudzić (nie wylewać wody-wywaru).

Mięso i warzywa zmielić 2 razy, wraz z namoczonym w wywarze chlebem. Następnie dodać rozpuszczone w niewielkiej ilości wody (dosłownie w 1/5 szklanki) kostki rosołowe, jajka i resztę przypraw. Wszystko wyrobić ręką do połączenia się w jednolitą, klejącą masę. Jeśli masa będzie za sucha, dolać wywaru. Można doprawić do smaku pieprzem i solą, jeśli uznacie, że potrzebujecie więcej tych przypraw.

Keksówki grubo wysmarować masłem i wypełnić pasztetem, który trzeba piec 1 h w 180'C. Sprawdzić wykałaczką, jak ciasto, czy nie klei się do patyczka.

Na poniższych zdjęciach jest pasztet jeszcze ciepły. Trzeba go ostudzić i trzymać w lodówce (najlepiej owinięty w folię aluminiową), wtedy przybierze bardziej związłą formę i nie wyschnie.

1 2

1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 27
| < Grudzień 2017 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
        1 2 3
4 5 6 7 8 9 10
11 12 13 14 15 16 17
18 19 20 21 22 23 24
25 26 27 28 29 30 31
Zakładki:
Alkohole i drinki dla kobiet
Bułki i chlebki
Ciasta, ciastka, ciasteczka
Cupcakes i muffinki
Desery
Dietetyczne, zdrowe, FIT
Dodatki, przystawki, przekąski, inne
Domowe fast-foody
Grill
Jajka
Kanapki, sandwicze, tosty
Koktajle, soki, smoothie
Kompoty
Kwiaty jadalne
Lody
Makaron, ryż, kasza
Mięso drobiowe
Mięso wieprzowe
Mięso wołowe
Naleśniki, omlety, placki
Pierogi i kluski
Pizze i tarty
Przetwory: słoiki, butelki
Rybki i spółka
Sałatki, surówki
Sosy
Święta Bożonarodzeniowe
Święta Wielkanocne
Torty
Warzywa i owoce jako danie główne
Zupy
Tagi
Przepisy kulinarne Winiary
Wielkie grillowanie Kamis


Durszlak.pl
Mikser Kulinarny - przepisy kulinarne i wyszukiwarka przepisów
Top Blogi