Zapraszam na nowy adres bloga: http: elawkuchni.blogspot.com
Blog > Komentarze do wpisu
Budyń według mojej babci - wspomnienie

Babcia była tak wielką częścią naszego życia, że w rok po jej śmierci nadal o niej myślimy: często, intensywnie. Przypominają nam ją czasami całkiem malutkie rzeczy: zapach bzu, widok lilii, Chuck Norris (uwielbiała go!) :) A także te niebieskie miseczki, w których zawsze podawała nam budyń. Gdy przychodziliśmy z bratem ze szkoły, zawsze czekały na nas miseczki chłodnego budyniu, czasami z czekoladą, czasami z sokiem malinowym. Te miseczki stoją teraz u mnie w szafce i to ja podaję w nich budyń moim synkom...

Budyń według mojej babci

  • 1-2 opakowania budyniu
  • mleko - ilość według proporcji na opakowaniu budyniu
  • czekoladowe kleksy, sok malinowy lub owoce - u mnie gruszki z wanilią, robione w zeszłym roku

Babcia robiła budyń z proszku i podawała go nam z rozmaitymi dodatkami.

1

niedziela, 27 maja 2012, efrank

Polecane wpisy

Komentarze
nenechaa
2012/05/27 15:14:06
O, to widzę, że Twoja Babcia takiej, że się tak wyrażę, młodszej generacji była?- że do budyniów już proszków używała...?

Weź Ty lepiej zaserwuj dzieciaczkom prawdziwy domowy budyń, taki robiony od podstaw - jest pyszny! (poza tym i korzystniej wychodzi - dużo więcej a znacznie taniej, i zdrowiej :P)

Pozdrawiam!
N
-
Gość: anka, *.dynamic.caiway.nl
2012/05/27 17:44:57
ja nie moge! to nazywasz budyniem babci - wstyd... prawdziwy budyń to na mleku, żoltku mące ziemniaczanej... nie chcąc przeklinać - to po kiego..... dajesz przepisy na opakowaniu.... sorry ja nawet nie robie takich budyniów... no nie moge dajesz przepis z zaznaczeniem kupcie budyń i zajrzyjcie jak się robi... tragedia
-
efrank
2012/05/28 08:26:15
Eh ludzie, ludzie... Tak, moja babcia robiła takie budynie z proszku, a także lody z proszku i kisiele z proszku. Czy kiedykolwiek zwracaliśmy na to uwagę? Nie. Czy była młodszej generacji? Jeśli zaliczacie do niej osobę urodzoną w 1930 roku... Zamiast psioczyć dalibyście dokładny przepis na "domowy budyń", bo naprawdę nie wiem, jak się takowy robi. MOJA babcia robiła tak, dlatego jest to przepis według MOJEJ babci. I zdaje się, że nie zrozumieliście otoczki, bo nie o sam budyń tu chodziło, tylko sposób jego podania i moje własne wspomnienie z dzieciństwa...
-
nenechaa
2012/05/29 11:03:44
Ja tam dobrze zrozumiałam o co Tobie chodzi - fakt, wspomnienia z własnego dzieciństwa są dla każdego bezcenne... poddaję tylko w wątpliwość, czy w tym przypadku naprawdę warto je przekazywać dalej? - szkoda dzieci :P

W każdym razie specjalnie dla Ciebie, u mnie na blogasie przepisik na budyń prawdziwy! - zapraszam ;]

Pozdrawiam!
N.
-
efrank
2012/05/29 14:47:43
Nenecha, dzięki za przepis, na pewno skorzystam.
Swoją drogą, takie już społeczeństwo mamy, że proszki lubi i lubić będzie - coraz bardziej, obawiam się. Praca, dom, dzieci, jeszcze raz praca: to wszystko sprzyja szybkiemu gotowaniu. U mnie na szczęście z proszku robi się "tylko" ;) budynie i galaretki, do McDonald's nie zaglądamy wcale, ale... wiem jak to jest. Staram się Młodych żywić zdrowo - mniej lub bardziej: zaglądnij do reszty przepisów, nie znajdziesz tam za dużo konserwantów ;) Ale gdybym miała mniej czasu, mniej chęci i zero "drygu" do gotowania? No cóż...
A wspomnienia są ważne. Każde. I nie ważne jak zrobiony był budyń: ważne, że przygotowany i podany z miłością, o której nie zapomnimy.
-
2013/04/25 21:03:10
Trochę nadwyrężasz słowo "Ela gotuje" z całym szacunkem
-
2013/04/25 21:09:36
Trochę nadwyrężasz słowo "Ela gotuje" z całym szacunkem
-
efrank
2013/04/26 08:23:01
Z całym szacunkiem, sprawdź w słowniku co oznacza "gotuje". Miałaś zły dzień wczoraj? 14 komentarzy, a każdy coraz bardziej obraźliwy.
Przepisy kulinarne Winiary
Wielkie grillowanie Kamis


Durszlak.pl
Mikser Kulinarny - przepisy kulinarne i wyszukiwarka przepisów
Top Blogi