Zapraszam na nowy adres bloga: http: elawkuchni.blogspot.com
Blog > Komentarze do wpisu
Sałatka śledziowa "Żydowska"

W moim rodzinnym domu zawsze jedliśmy dużo ryb. Niestety Mąż ryb nie lubi, nad czym niezmiernie ubolewam. Dlatego też ryby pojawiają się od czasu do czasu, przygotowane w sposób mniej lub bardziej skomplikowany - w postaci zakamuflowanej lub nie. Sałatka "Żydowska" to ewidentnie postać niezakamuflowana - smak śledzia czuć jeszcze z godzinę po jej zjedzeniu ;)

Sałatkę tę moja mama robiła na matiasach, które musiały przez noc (lub kilka godzin) leżeć w wodzie, żeby "się odsolić". Ja robię ją na kupnych w słoiku śledziach po wiejsku.

Sałatka śledziowa "Żydowska"

Ilości nie podaję - według uznania.
  • kilka śledzi "po wiejsku" - do kupienia w wielkich, litrowych słoikach w każdym markecie
  • kilka ugotowanych w mundurkach ziemniaków
  • 1 cebula
  • sól, pieprz
  • łyżka octu
  • łyżka majonezu LUB łyżka oliwy
  • pietruszka

Ziemniaki obrać i pokroić w grubszą kostkę. Śledzie odsączyć i pokroić w kostkę. Cebulę obrać i także pokroić w kostkę, zgnieść ją razem ze szczyptą soli, odłożyć do innej miseczki i odczekać ok. 15 minut, następnie dodać do reszty składników. Dodać szczyptę pieprzu (soli nie trzeba), posiekaną pietruszkę, ocet oraz majonez LUB oliwę (są dwie wersje tej sałatki), wymieszać i podawać.

sałatka śledziowa

wtorek, 15 grudnia 2009, efrank

Polecane wpisy

Przepisy kulinarne Winiary
Wielkie grillowanie Kamis


Durszlak.pl
Mikser Kulinarny - przepisy kulinarne i wyszukiwarka przepisów
Top Blogi